Nie ma jednej najlepszej maski Garnier Hair Food. Najlepszy wariant zależy od kondycji i porowatości włosów: Banan sprawdzi się przy silnej suchości, Papaja przy zniszczeniach, Makadamia przy puszeniu, Aloes lub Arbuz przy cienkich włosach, a Goji przy pasmach koloryzowanych.
Garnier Hair Food – który wariant wybrać?
Seria Garnier Fructis Hair Food obejmuje wielofunkcyjne maski, które możesz stosować jako odżywkę, klasyczną maskę albo produkt bez spłukiwania. Formuły zawierają około 98% składników pochodzenia naturalnego, ale o wyborze nie powinno decydować samo hasło na opakowaniu. Ważniejsze są suchość, zniszczenia, skłonność do puszenia i łatwość obciążania włosów.

| Wersja | Typ włosów | Główne działanie |
|---|---|---|
| Banan | Bardzo suche, szorstkie i wysokoporowate | Odżywienie, miękkość i ułatwienie rozczesywania |
| Papaja | Zniszczone, rozjaśniane i osłabione | Wygładzenie, regeneracja i poprawa sprężystości |
| Makadamia | Suche, niesforne i puszące się | Wygładzenie oraz ograniczenie puszenia |
| Aloes | Normalne, cienkie i potrzebujące nawilżenia | Lekkie nawilżenie bez wyraźnego obciążenia |
| Arbuz | Cienkie i delikatne | Nawilżenie, świeżość i lekkość |
| Goji | Farbowane i pozbawione blasku | Nabłyszczenie oraz pielęgnacja włosów koloryzowanych |
Która maska Garnier Hair Food będzie najlepsza dla Twoich włosów?
Banan – do bardzo suchych włosów
Banana Hair Food wybierz wtedy, gdy włosy są szorstkie, matowe, trudne do rozczesania i szybko tracą miękkość. To bardziej odżywczy wariant, dlatego dobrze pasuje do włosów suchych i wysokoporowatych. Może też pomóc w ujarzmieniu odstających końcówek.
Przy cienkich włosach nakładaj go oszczędnie. Bogatsza formuła może sprawić, że pasma będą wyglądały na cięższe lub szybciej stracą świeżość.
Papaja – do włosów zniszczonych
Papaya Hair Food jest dobrym wyborem po rozjaśnianiu, częstym prostowaniu, używaniu lokówki albo innych zabiegach osłabiających włosy. Wygładza pasma, poprawia ich miękkość i ułatwia rozczesywanie. Sprawdza się także wtedy, gdy włosy są zniszczone, ale nie chcesz całkowicie stracić objętości.
Jeśli masz rozdwojone końcówki, maska może poprawić ich wygląd, ale nie naprawi trwale uszkodzonego włókna. W takim przypadku potrzebne jest również skrócenie zniszczonych fragmentów.
Makadamia – do włosów puszących się
Macadamia Hair Food wybierz, gdy włosy są suche, niesforne i elektryzują się. Emolientowy charakter formuły pomaga wygładzić powierzchnię pasm, ograniczyć puszenie i nadać im bardziej miękki wygląd.
To wariant bogatszy niż Aloes czy Arbuz, więc przy cienkich włosach lepiej zacząć od małej ilości i nakładać produkt głównie na długości oraz końcówki. Włosy kręcone mogą reagować różnie, zależnie od porowatości i tego, jak łatwo tracą skręt.
Aloes i Arbuz – do włosów cienkich
Aloe Hair Food będzie dobrym rozwiązaniem, jeśli potrzebujesz nawilżenia, ale nie chcesz mocno dociążać fryzury. Lekka formuła pasuje do włosów normalnych, delikatnych oraz takich, które po bogatszych maskach szybko wyglądają na przyklapnięte.
Watermelon Hair Food sprawdzi się przy cienkich pasmach pozbawionych świeżości i objętości. Nawilża, wygładza i pomaga zachować lekkie wykończenie. Te dwa warianty są rozsądniejszym początkiem niż Banan lub Makadamia, gdy włosy łatwo się obciążają.
Goji – do włosów farbowanych
Goji Hair Food jest przeznaczona do włosów koloryzowanych, które potrzebują blasku i miękkości. Wybierz ją, jeśli zależy Ci na wygładzeniu matowych pasm oraz podkreśleniu połysku po farbowaniu.
Jeżeli włosy są cienkie, stosuj ją przede wszystkim przed myciem albo jako odżywkę spłukiwaną. Dzięki temu możesz skorzystać z jej właściwości wygładzających bez nadmiernego obciążenia u nasady.
Jak stosować maski Hair Food?
Każdy wariant Garnier Hair Food działa w formule 3 w 1. Sposób aplikacji dobierz do kondycji włosów i oczekiwanego efektu:
- Odżywka – nałóż produkt na mokre długości, krótko odczekaj i spłucz.
- Maska – rozprowadź kosmetyk po myciu, pozostaw na około 3 minuty i dokładnie spłucz.
- Odżywka bez spłukiwania – użyj naprawdę niewielkiej ilości na mokre lub suche końcówki.
- Pierwsze O w metodzie OMO – nałóż maskę przed myciem, a następnie umyj skórę głowy szamponem.
Metoda OMO może być szczególnie przydatna przy włosach puszących się albo łatwo obciążających się. Jeśli po użyciu maski pasma tracą objętość, zmniejsz ilość produktu, nakładaj go niżej lub stosuj go przed myciem.
Najprostszy wybór wygląda więc tak: Banan dla bardzo suchych włosów, Papaja dla zniszczonych, Makadamia dla puszących się, Aloes lub Arbuz dla cienkich, a Goji dla farbowanych. Gdy włosy łączą kilka problemów, zacznij od lżejszej wersji i obserwuj, jak reagują po kilku użyciach.